tanie rewolwery hukowe

RETE!

Temat: pistolety flobert
Witam
Spieszę z informacją, która zapewne uraduje fanów flobertów. Otóż od niedawna dostępny na rynku jest bez zezwolenia rewolwer systemu flobert, a mianowicie Mgnum Defender produkcji węgierskiej firmy KESERU. Naboje hukowe krótkie 5,6 mm (.22), pociski w zależności od wersji to śrut ołowiany 5,6 mm (wówczas 10-cio strzałowy) lub kulki gumowe 9 mm (6-cio strzałowy). W tej drugiej wersji jest to skuteczna broń obronna. Ponieważ naboje nie zawierają materiału miotającego (energię wyrzutową wytwarza fala akustyczna) a energia wylotowa pocisku < 17J, nie jest to broń w rozumieniu ustawy. Mimo to rewolwer należy traktować z dużą ostrożnością, gdyż prędkość początkowa pocisku to 163,6 m/s dla śrutu ołowianego i 201,1 m/s dla kólek gumowych. Zainteresowanych testem rewolweru odsyłam do czasopisma STRZAŁ nr 3/2006 i 9/2006. Znajdują się tam dokładne opisy i test rewolweru.
Kupiłem wersję na kule gumowe i już wystrzelałem jeden magazynek, wyniki testów potiwerdzają się w całej rozciągłości. Broń nie jest tania, gdyż wraz z amunicją i akcesoriami wydałem prwie 1 000 PLN, ale uważam, że było warto.
Ciekaw jestem opinii innych użytkowników.
Pozdrawiam.
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=7105



Temat: Rewolwer Keseru.


Zapewne się nie zrozumieliśmy, ten tekst dotyczył strzelań z kbks a nie przeróbek Keseru.


Dobrze się zrozumieliśmy!
Chodziło mi o to że jest to następny pomysł dla hardkorów skoro już rozwiercają to czemu nie do końca. Tylko zamiast myśleć o skutkach to myślą o efektach, a czasem to nie idzie razem w parze.
Dlaczego np. rewolwery startowe w tej klasie cenowej są o niebo lepiej wykonane? Ano właśnie dlatego że część z nich jest przewidziana na mocne ślepaki kalibru .22 niestety tam jakakolwiek przeróbka nie wchodzi w grę.
Komory wewnątrz bębna są przesunięte tak aby uniemożliwić wsadzenie naboju i wystrzelenia jakiegokolwiek pocisku .
Po środku każdej z komór bębna jest bruzda z bardzo twardej stali narzędziowej która uniemożliwia pogłębienie otworu (nawet frezy węglowe się mocno zużywają więc garażowymi metodami można zapomnieć).
W lufie mają wkładkę taką samą jak w bębnie bruzdy więc jw.
Oczywiście mówimy tu o produktach np. firmy ROHM czy Smith & Wesson, a nie jakiejś taniej padlinie typu polski start, który jest tak samo tandetnie wykonany jak keseru.
Wystarczy sprawdzić z czego są wykonane pistolety/rewolwery gazowe w większych kalibrach np. 9mm. Też nie jest to stal tylko dobrej jakości znal (oczywiście znalazło by się kilka modeli ze stali). Właśnie po to broń gazową i hukową robi się ze słabszych materiałów żeby w razie przeróbki dostać zamkiem w żeby.
Jak ktoś nie wierzy to niech sobie np. porówna materiał i masę zamka w broni palnej i jego odpowiedniku gazowym.

Pozdrawiam!
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=60370


Temat: Coś mocniejszego od cp99
Witam serdecznie. Jestem posiadaczem rewolveru Keseru Magnum Defender 5.6mm od prawie roku. Troche postrzelalem i jednoczesnie przeptowadzilem testy i eksperymenty.
Moc Keseru zalezy od rodzaju naboje hukowego. Jedne sa nieco mocniejsze a inne slabsze.
Ja osobiscie preferuje czeski sa tanie i stosunkowo mocne. Pomiary na chrono to 12 - 15J
Strzelam z kulek olowianych 5.6mm /waga 1gram/ i sa najcelniejsze. Mozna strzelac ze srutu 5,5mm ale czsem srut jest rozrywany w magazynku resztki olowiu trzeba wydlubywac. Rozwiercanie magazynka i przerabianie na naboje 6mm / long/ nie polecam.
Magazynek jak i caly rewolwer jest wykonany z miekiego metalowego stopu i nie jest w stanie wytrzymac cisnienia jakie daje 6mm long, rozerwie magazynek. Przeprowadzilem
maly eksperyment i wzmocnilem zwykly naboj hukowy /6mm short/ zmielonsa siarka z dwoch lebkow zapalek. Moc wzrosla drastycznie. Vo skoczylo nawet do 240m/s co dalo
ponad 28J. Byl to wynik rekordowy ale 23 - 25J bylo normalnie. Rewolwer Keseru jest fajny do strzelania do butelek , demolowania grubuch puszek po konserwach i.t.p. Nie polecam do strzelania do tarczy. Skupienie raczej slabe, lufa krotka zaledwie 10cm. Do tego
wykonany z miekiego stopu i szybko powstaja luzy co wplywa na celnosc. Wystepuja duze roznice pomiedzy kolejnymi Vo nawet po kilkanascie m/s to tez nie sprzyja skupieniu.
Generalnie fajna zabawka ale strzelanie dosc drogie i nizbyt celne.
pozdrawiam. Alex
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=39380


Temat: Brocock.
Załóżmy ze masz na początek pięć BACów i pomkę (slimjimpump czy jak jej tam).

Każdego BACsa musisz przed strzałem rozkręcić, napompować, wsadzić śrut, skręciś (nie pamiętam kolejności ).

To, w co go włoższysz, to już inna sprawa.

Może to np. być szkaradny, tandetny rewolwer wytwórni cuno melcher, jeżeli widziałeś jak są wykonane TANIE rewolwery gazowe, to już wiesz z czym będziesz miał do czynienia (ta sama jakość i zapewne trwałość).

Rozumiem, coś co wygląda jak np. RUGER SP-101 może spowodować że aż "ślinka pocieknie", ale nie daj się nabrać, kilku forumowiczów miało rewolwery hukowe, na tym samym szkielecie, od tego samego producenta, żaden z nich nie wypowiadał się pozytywnnie o tym sprzęcie (a jeden tak się wkurzył, że aż wziął rewolwer, i przed wyrzuceniem do kosza STOPIŁ na patelni...).

http://www.me-sportwaffen...de.php?g_no=103


Ale są też inne konstrukcje korzystające z BACsów



Następnym problemem jest wytrzymałość samych BACsów, ponoć warto zawczasu zaopatrzyć się w komplet zapasowych uszczelek etc...
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=31008